Choroby
układu sercowo-naczyniowego z racji, iż są najczęstszą przyczyną umieralności
ludzi stad słusznie są uważane za istotny problem współczesnej cywilizacji.
Zapewne z tego powodu kardiologia jest dziedziną medycyny rozwijającą się
niezwykle dynamicznie. Najlepszymi przykładami, potwierdzającymi te tezę są:
rozwój ultrasonografii oraz angiokardiografii. Ta pierwsza metoda,
wykorzystując ultradźwięki umożliwia obecnie badanie serca nie tylko z
powierzchni klatki piersiowej ale również od środka
po wprowadzeniu specjalnych sond do przełyku lub wybranego naczynia
krwionośnego. Natomiast druga, ujawniając topografię wieńcową
zrewolucjonizowała leczenie choroby wieńcowej, kardiomiopatii przerostowej oraz
wielu wad serca.
Kardiologię
zwykło się w ostatnich czasach dzielić na inwazyjną oraz nieinwazyjną. Ten
podział wiąże się z rodzajem stosowanych technik diagnostycznych. Kardiologia
nieinwazyjna w odróżnieniu od inwazyjnej wykorzystuje te techniki, które
dostarczając ważnych informacji o układzie sercowo-naczyniowym bez agresywnej
ingerencji w struktury ciała człowieka. Zalicza się do nich m. in.
elektrokardiografię, echokardiografię oraz scyntygrafię. Jednak nie są one w
stanie odpowiedzieć na wiele pytań związanych ze stanem serca. Natomiast
kardiologia inwazyjna, opierając się na cewnikowaniu serca pozwala na bardzo dokładną
ocenę struktur oraz funkcji serca, a tym samym na wybór optymalnej metody leczenia pacjenta.
Na
inwazyjną diagnostykę układu sercowo-naczyniowego składa się cewnikowanie serca
oraz angiokardiografia. Pierwsza z nich dostarcza informacji na temat
wewnątrzsercowego przepływu krwi (w tym ciśnienia), natomiast druga ujawnia
budowę poszczególnych struktur serca.
Obie metody wzajemnie się uzupełniają, jednak ze względu na ogromny
rozwój ultrasonografii serca (w tym techniki dopplerowskiej umożliwiającej
kalkulację ciśnień) ich dawna nierozerwalność dotyczy praktycznie wad serca
(przede wszystkim wrodzonych). Obecnie największe znaczenie ma ta druga z
metod, a właściwie jedna z jej odmian, tj. angiografia tętnic wieńcowych
(potocznie zwana koronarografią). Dzieje się tak dlatego,
że zwężenia tętnic wieńcowych są powodem klinicznej manifestacji choroby
wieńcowej, a w chwili obecnej brak jest konkurencyjnej metody, ujawniającej
szczegóły topograficzne naczyń wieńcowych.